Czy wy też macie wrażenie, że w Zakopanem zdzierają z turystów na każdym kroku? Po zapłaceniu fortuny za oscypka, postanowiłem, że muszę to jakoś odrobić. Wieczorem w pensjonacie odpaliłem spinmama, o której słyszałem od górala w karczmie. Byłem nastawiony bojowo. Zagrałem w best poker i grało mi się wyjątkowo agresywnie. Może to górskie powietrze, ale przeciwnicy pasowali jeden po drugim. Ostatecznie oscypek „zwrócił się” z nawiązką, a ja mam satysfakcję, że nie dałem się oskubać.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.